Warmińsko-Mazurski Urząd Wojewódzki w Olsztynie

Źródło:

NIECH ŻYJE POLSKA!

Święto Narodowe 11 listopada, fot. Kamil Olszewski100. rocznicę odzyskania przez Polskę niepodległości i Narodowe Święto Niepodległości uroczyście obchodzono w niedzielę w Olsztynie. Organizatorami uroczystości byli wojewoda warmińsko-mazurski, prezydent Olsztyna, metropolita warmiński oraz dowódca 16. Pomorskiej Dywizji Zmechanizowanej.

 

Obchody rozpoczęły się od mszy świętej w intencji Ojczyzny w bazylice konkatedralnej św. Jakuba, której przewodniczył metropolita warmiński abp Józef Górzyński. W wygłoszonej homilii przypomniał, że tęsknota za wolnością zrodziła świadomość konieczności odbudowania ducha narodowego i ducha polskości. – Stajemy z wdzięcznością wobec Boga za dar wolności i wobec kilku pokoleń naszych przodków, którzy tę wolność wywalczyli, wypracowali i wymodlili – powiedział arcybiskup Górzyński – Historia naszych dziejów nie jest dla nas tylko przeszłością, którą należy wspominać, choćby i z wdzięcznością. Jest nauką i zobowiązaniem, które trzeba umieć podjąć. I chociaż przed nami wyzwania na miarę naszych czasów, to jest w nich wiele wspólnego z historią przodków.

 

Na zakończenie wierni odśpiewali Te Deum i Mazurka Dąbrowskiego. Po Eucharystii uczestnicy uroczystości, na czele z kompaniami honorowymi i pocztami sztandarowymi przemaszerowali ulicami Olsztyna na Plac Solidarności. Pod Pomnikiem Wolności Ojczyzny wysłuchano okolicznościowych wystąpień wojewody Artura Chojeckiego, marszałka województwa Gustawa Marka Brzezina oraz prezydenta Olsztyna Piotra Grzymowicza. Odczytano również Niepodległościowy Apel Pamięci zakończony salwą honorową. Potem pod pomnikiem złożono wieńce i wiązanki kwiatów. Uroczystości zakończyła defilada orkiestry wojskowej z Giżycka i kompanii honorowych. Złożono także kwiaty pod tablicą Józefa Piłsudskiego na Urzędzie Marszałkowskim.

 

Wystąpienie wojewody warmińsko-mazurskiego Artura Chojeckiego

 

Dziś w sposób szczególnie entuzjastyczny i radosny, godny i uroczysty świętujemy 100-lecie odzyskania niepodległości przez naszą ukochaną ojczyznę. Te wyjątkowe obchody przepełnione są wdzięcznością wobec Boga i ludzi za wolną Polskę.

 

Marszałek Józef Piłsudski – jeden z ojców polskiej niepodległości stwierdził kiedyś, że wolność jest „dobrem nie tylko cennym, ale bardzo kosztownym”. Co zatem było kosztem poniesionym przez miliony naszych rodaków? Jaka była cena za jej wywalczenie?

 

Warunkiem odzyskania niepodległości był z pewnością patriotyzm ówczesnych Polaków. A ten rozpalał serca i umysły, popychał do nadzwyczajnych ofiar, aż do przelewu krwi. Motywował również do pozytywistycznych wysiłków o zachowanie tożsamości narodowej. Zwycięstwo z roku 1918 było możliwe także dzięki jedności. Sprawa polska była wspólna politykom różnych opcji, inteligentom, robotnikom, rolnikom i duchownym.

 

Niepodległość, będąca dziełem całego narodu, była jednocześnie owocem działalności wybitnych jednostek. Szczególne zasługi ponosi wspomniany już Naczelnik Państwa Marszałek Polski Józef Piłsudski. Trzeba jednak wymienić równieżwspółtwórcę ruchu narodowo-demokratycznego Romana Dmowskiego, pianistę i kompozytora, premiera i ministra spraw zagranicznych Ignacego Paderewskiego, charyzmatycznego przywódcę socjalistów Ignacego Daszyńskiego, najwybitniejszego reprezentanta ruchu ludowego Wincentego Witosa czy przywódcę Górnego Śląska Wojciecha Korfantego.

 

Roman Dmowski wspólnie z Ignacym Paderewskim położył ogromne zasługi w negocjacjach z obcymi mocarstwami, których efektem był Traktat Wersalski uznający prawa Polaków do wolności i do niepodległego państwa. Wizyta Ignacego Paderewskiego w grudniu 1918 roku w Poznaniu wywołała w mieście wielką patriotyczną manifestację, przyczyniając się do wybuchu Powstania Wielkopolskiego. Wojciech Korfanty to z kolei jeden z czołowych przywódców walk o przyłączenie Śląska do Polski. Działacz ruchu ludowego, trzykrotny premier II RP Wincenty Witos mawiał, że "chłop zachował w najgorszych chwilach ziemię, religię i narodowość. Te trzy wartości dały podstawę do stworzenia państwa." To byli patrioci, którzy choć często różnili się swoimi politycznymi poglądami co do kształtu i przyszłości Polski, zawsze działali dla dobra Polski i Polsce poświęcili całe swoje życie.

Suwerenność Rzeczypospolitej, po ciężkich latach zniewolenia, przywróciła jej mieszkańcom możliwość samostanowienia. Jarzmo ucisku dla każdego narodu, a tym bardziej tak dumnego jak polski, było największym dramatem. Wyobraźmy sobie entuzjazm, jaki musiał towarzyszyćówczesnym Polakom, gdy „z mroku okresu zaborczego, z wojennego i rewolucyjnego chaosu wyłaniała się nowa Polska” (Kajetan Morawski). Premier Jędrzej Moraczewski pisał wręcz o „szale radości”. Jak wiemy jednak, dynamiczny rozwój II Rzeczypospolitej został brutalnie przerwany wojnąświatową i okupacją niemiecko-sowiecką. Dar wolności okazał się bardzo kruchy.

 

11 Listopada 2018 roku, w Święto Niepodległości, 100 lat od jej odzyskania, zastanawiamy się nad współczesnym kształtem patriotyzmu. W jaki zatem sposób możemy pielęgnować to, co zostało wywalczone przez naszych bohaterskich przodków? Jak w dzisiejszym niespokojnym świecie, kiedy za naszą wschodnią granicą toczą się działania wojenne, ustrzec bezcennego daru wolności? I wreszcie, jak na miarę możliwości budować pomyślność ojczyzny? Patriotyzm obecnie z pewnością wiąże się z poszanowaniem dla języka, kultury, tradycji, symboli, wyraża się też dbaniem o infrastrukturę, sumiennym wypełnianiem obowiązków i edukacją patriotyczną, ale może nade wszystko zgodą narodową, a przynajmniej staraniami o budowanie silnej wspólnoty.

 

„Wolności nie można tylko posiadać, nie można jej zużywać. Trzeba ją stale zdobywać i tworzyć przez prawdę”, mówiłśw. Jan Paweł II, wielki Papież-Polak. Bo wolność to dar, ale i zadanie. Obchodząc jubileusz niepodległości jesteśmy pełni wdzięczności, chcemy jak najpełniej docenić ten dar, życząc sobie kolejnych rocznic bezpiecznego, szczęśliwego życia w wolnym domu – ojczyźnie. Ale chciejmy o nią również ciągle zabiegać. Bo prawdziwa wolność jest brakiem wewnętrznych przymusów, wiernością zasadom, szacunkiem do drugiego i „warunkiem, by móc iść patrząc na światło jaśniejące przed nami” ( Papież Franciszek).

 

Dziś modlimy się za poległych w obronie ojczyzny, wywieszamy flagi narodowe w miejscach publicznych i w domach prywatnych, śpiewamy hymn i pieśni patriotyczne, uczestniczymy w rozmaitych uroczystościach, apelach, koncertach, wystawach. Rozmawiajmy o wolności, cieszmy się nią, budujmy ją swoim codziennym uczciwym życiem, nauką i pracą, wznośmy się ponad podziały światopoglądowe i polityczne. Niech ten czas da nam poczucie jedności i łączności z niezwykłymi wydarzeniami polskiej historii i z wybitnymi Polakami. Poczujmy się jedną wielką rodziną, która nazywa się Polska.

 

Na zakończenie pragnę podziękować wszystkim, którzy przyczynili się do organizacji dzisiejszego święta tu, w Olsztynie. Dziękuję Jego Ekscelencji Metropolicie Warmińskiemu ks. Arcybiskupowi Józefowi Górzyńskiemu. Dziękuję Generałowi Dywizji Markowi Sokołowskiemu i wszystkim jednostkom wojskowym uczestniczącym w uroczystościach. Dziękuję Panu Prezydentowi Piotrowi Grzymowiczowi. Dziękuję wszystkim służbom mundurowym – kompaniom honorowym, pocztom sztandarowym. Dziękuję harcerzom ZHP i ZHR, młodzieży szkolnej. Dziękuję wszystkim Państwu, którzy przybyli dzisiaj na uroczystości, aby wspólnie uczcić 100.rocznicę niepodległości, święto wolnej Polski, naszej Ojczyzny. Niech żyje Polska!

 

fot. Kamil Olszewski